Cudze historie

Czego uczą cudze historie?

Posted on 24 maja 2016

Nie pamiętam, kiedy w drogę do pracy przestałam zabierać słuchawki. Zabierałam ze sobą książki, słuchawek nie. Zdarzały się chwile, kiedy żałowałam, że nie mogę włączyć muzyki i odgrodzić się od tego, co słyszę. Kiedy skupienie na czytaniu w chwilach irytacji cudzą opowieścią było niemożliwe, słuchałam tego, co i w jaki sposób ktoś opowiadał, a w głowie snułam swoją historię na temat tego kogoś, oceniając go zgodnie z moim punktem widzenia świata. Nie sądziłam wtedy, że kiedykolwiek będę potrafiła słuchać tych opowieści tak po prostu. Nie pomyślałam też o tym, żeby te historie spisywać. A już na pewno nie przyszło mi do głowy to, że historie innych będą dla mnie kiedyś lekcjami… o mnie.

Sopot

Pocztówka z Sopotu

Posted on 3 maja 2016

W pociągu do Gdyni Głównej siedzieli przede mną czterej panowie w wieku 40+. Jeden z nich przez chwilę patrzył na bilet, a potem powiedział:
– Skoro o 10:25 mamy być na miejscu, to jeszcze przed 11 będziemy siedzieć w ogródku przy piwku.
Drugi pan dodał:
– I jeść rybkę.
Trzeci:
– Ja to bym zjadł rybkę, a potem z piwem poszedł popatrzeć na morze.
Czwarty:
– Nie mam nic do dodania.

 

Nawet nie starałam się ukryć uśmiechu, którego i tak nie zauważyli. Zamknęłam czytnik z myślą o tym, że po przyjeździe pójdę nad morze.

 

Powietrze pachniało słonym wiatrem. Przy wejściu na Skwer Kuracyjny pan w czarnej kurtce sprzedawał okulary przeciwsłoneczne, a grupa dzieci w seledynowych kamizelkach czekała na swoje porcje gofrów i rurek z kremem. W środku tygodnia przed sezonem i przed południem białe ławki na molo zapraszały wolnym miejscem wszystkich, którzy w tym czasie spacerowali po drewnianych deskach, i wszyscy mieliby swoją ławkę na wyłączność.

Totalna miłośniczka zwierząt

Totalna miłośniczka zwierząt

Posted on 13 kwietnia 2016

Historia zaczęła się w chwili, w której zorientowałam się, że zgubiłam pieniądze na bilet powrotny do domu. Stojąc na przystanku na jednym z końców Warszawy, wysupływałam drobne z każdej możliwej kieszeni i zastanawiałam się, czy pojechać do bankomatu, poprosić kierowcę o bilet z odroczoną płatnością, czy może lepiej zapytać kogoś, kto stoi w pobliżu, czy da mi brakujące 4 złote.

Podeszłam do chłopaka, który stał kilka kroków dalej.

Książkowa Lista Osobista | kwiecień 2016

Posted on 6 kwietnia 2016

W ostatnim tygodniu marca na mojej liście kwietniowych nowości znajdowały się trzy książki, które chcę przeczytać. Przyjęłam tę liczbę z pewną ulgą, ulga była jednak krótkotrwała, bo dwa dni później dopisałam do listy kolejne dwa tytuły. Gabi przy okazji zakupów książkowych dla swojego synka napisała na Facebooku, że jeśli umrze biedna, to przynajmniej wśród książek. Mogę się pod tym podpisać i mrugnąć okiem do wszystkich, którzy też tak mają.

 

W kwietniu czekam więc na pięć książek.